Koniec świata w Dolinie Truso

Historia moich podróży do Gruzji przypomina loterię. Co drugi zakupiony bilet został przeze mnie wykorzystany. Szczęśliwie, za drugim razem, dość przypadkowo, trafiliśmy do Doliny Truso, o której nie było mowy w naszych przewodnikach - polskim i niemieckim. Tym bardziej myślę, że mieliśmy ogromne szczęście, bo miejsce to jest jak dotąd tym moim najbardziej wyjątkowym.